Kilka słów o CudoTworach

CudoTwory zrodziły się z miłości do ceramiki. Ale nie tak zwyczajnie, bo ta miłość to kwestia przypadku
i spontanicznej decyzji o wyborze kierunku studiów.

Zanim poznałam ceramikę, nie miałam o jej istnieniu pojęcia, a raczej nigdy nie pomyślałam, że to coś, czym można się zajmować na co dzień. Nie miałam też zbyt wielu innych zainteresowań, a gdy już coś mnie zaciekawiło, równie szybko zaczynało mnie nudzić. Gdy po maturze przyszedł czas podejmowania decyzji
o dalszej przyszłości, nie wiedziałam kompletnie, co chcę robić. Los jednak chciał, że w tym samym czasie na Szczecińskiej Akademii Sztuki powstał nowy kierunek – wzornictwo. Z braku lepszych pomysłów wysłałam aplikację i… jakimś cudem się dostałam. Samo wzornictwo nie było nawet czymś, co mnie interesuje, ale nie miałam lepszego planu na siebie, dlatego powiedziałam sobie „dlaczego nie?" I tam właśnie poznałam ceramikę jako dziedzinę i… przepadłam w niej całym sercem.

Po studiach ceramika zniknęła z mojego życia. Była jak koleżanka, z którą kumplujecie się na studiach, a potem kontakt się urywa. Przez kilka lat życie toczyło się swoim rytmem, a ja pracowałam. Najpierw w gastro, potem
w korpo, z czego to drugie wyssało ze mnie pasję i kreatywność. A za ceramiką? Było mi za nią tęskno i coraz częściej wracała do mnie jak duch.

Pewnego dnia, dzięki wsparciu moich najbliższych, a w szczególności mojej mamy, która popchnęła mnie
i wsparła na początku mojej drogi, podjęłam decyzję o rezygnacji z pracy i założeniu własnej pracowni.

I tak oto od początku 2025 roku prowadzę CudoTwory. Tworzę dla Was kolorową ceramikę i biżuterię. Zajmuję się projektowaniem, tworzeniem, prowadzeniem social mediów i sklepu oraz pakowaniem i wysyłką Waszych zamówień. Prowadzę również warsztaty z ceramiki w malowniczym miejscu w Szczecinie – Studiu jogi Slowment.